Początki karmienia naturalnego bywają trudne. Tylko część mam karmi bez najmniejszego dyskomfortu. Warto o tym wiedzieć i nie poddawać się przy pierwszym kryzysie. Z fachową pomocą większość problemów udaje się przezwyciężyć. Naprawdę warto, bo karmienie jest zdrowe i korzystne nie tylko dla niemowlęcia, ale także dla mamy.

 

Poprawa samopoczucia

Proces karmienia wyzwala w organizmie Matki całą lawinę hormonalną. Jednym z jej efektów jest poprawa nastroju, przypływ sił, optymizm i łatwiejsze znoszenie trudów opieki nad noworodkiem i niemowlęciem. Pobudzanie brodawki podczas ssania powoduje wyrzut oksytocyny, hormonu wpływającego m.in. na stosunek Mamy do dziecka. Dzięki hormonalnemu wsparciu kobiecie jest łatwiej wejść w nową rolę Mamy.

 

Krótszy połóg

Wydzielana podczas karmienia oksytocyna odpowiada m.in. za poporodowe zwijanie macicy i wydalanie odchodów poporodowych. Krwawienie po porodzie szybciej ustaje, dzięki czemu kobieta traci mniej żelaza.

 

Szczupła sylwetka

Podczas ciąży ciało kobiety gromadzi zapasy tłuszczu właśnie na okres laktacji. Nawet jeśli w ciąży bardzo pilnujemy diety, waga tuż po porodzie jest wyższa od tej sprzed dziewięciu miesięcy - i bardzo dobrze, tak chce natura. Dzięki karmieniu piersią te dodatkowe kilogramy tracimy bez wysiłku i specjalnych wyrzeczeń, i to w błyskawicznym tempie (choć zwykle karmiącej Mamie apetyt dopisuje). Gdy waga wróci do poziomu sprzed ciąży, warto zacząć jeść o 400-500 kcal więcej niż zwykle.

 

Zdrowa dieta

Jeśli Mama jest świadoma tego, iż składniki jej pożywienia przenikają do pokarmu, bardziej zwraca uwagę na zawartość swojego talerza. Dla dobra dziecka unika używek, nie pije alkoholu, nie pali papierosów, nie nadużywa lekarstw. A korzyści z tego czerpie także ona sama.

 

Łatwiejsze życie

Piersią można nakarmić dziecko od razu, gdy tylko zgłodnieje, gdy obudzi się w nocy, podczas podróży czy poza domem. Pokarm jest zawsze świeży, w odpowiedniej dla malucha temperaturze, gotowy do podania i “dobrze opakowany”. Na dodatek jest go zawsze pod dostatkiem, nigdy się nie kończy. Dopóki dziecko ssie, choćby po kropelce - jest na bieżąco produkowany z krwi matki.

 

Oszczędność

Oprócz wszystkich wymienionych wcześniej zalet karmienie piersią niemal nic nie kosztuje (jedyny koszt to wydatki na w miarę urozmaiconą dietę Mamy, na którą zasługuje po porodzie niezależnie od sposobu karmienia). To naprawdę wielka oszczędność, zważywszy że karmienie wyłącznie mlekiem modyfikowanym to wydatek od kilkudziesięciu do kilkuset złotych miesięcznie (zależnie od rodzaju mieszanki), a do tego dochodzi koszt akcesoriów i ich użytkowania.